Okazuje się, że w dobie kryzysu ziemia rolna, stanowi znakomitą lokatę kapitału, która gwarantuje zysk. Statystyki ekspertów mówią, że w ubiegłym roku przeciętna działka rolna zdrożała o prawie 27 proc. Dwa lata temu, czyli jeszcze przed kryzysem (za jego początek uważa się październik) wzrost był jeszcze większy - 30,6 proc.
Analitycy prognozują, że ziemia rolna nie przestanie drożeć. W pesymistycznym wariancie o 10 proc. Jednak na pewno wzrost będzie większy. Dotyczy to zwłaszcza terenów poza miastem. Hektar ziemi oferowanej przez Agencję Nieruchomości Rolnej kosztuje ok. 12,5 tys. zł. Natomiast na wolnym rynku cena jest o ok. 1,5 tys. wyższa.
Widać więc, że ziemia rolna stanowi doskonałą lokatę kapitału, lepszą niż w banku. Obecnie maksymalnie 6 proc. bez żadnych haczyków. 10 proc. na lokacie w banku to czasy przeszłe i raczej nie wrócą.
Minusem takiej formy oszczędzania jest konieczność dużego wkładu. To sprawia, że nie każdy może zdecydować się na zakup ziemi rolnej.
Ziemia rolna może zostać przekształcona w działki rekreacyjne, na których inwestorzy zechcą wybudować safari, tor motocrossowy, teren do gry w paintball, boiska wielofunkcyjne, wypożyczalnię rowerów i inne.
Przekształcenie działki może się odbyć przed transakcją - dokonuje się go wówczas na koszt sprzedającego. Zwykle jednak o te sprawy dbają inwestorzy, bo wtedy mogą taniej kupić grunt.
wczasy nad morzem Pozycjonowanie stron Gry